Język niemiecki (nie) tylko dla matematyków?
maj 13, 2007
Chciałem się podzielić swoimi spostrzeżeniami nt. nauki języka niemieckiego przez ludzi z różnymi możliwościami umysłu.
Tak się składa, że zawsze lubiłem matematykę, na koniec roku z łatwością przychodzio 5, tak samo z niemca, z polskiego jednak gorzej, bo było 3. Nie lubiłem pisać wypracowań, analizować wierszy, czytać lektur – no to mam za swoje. Ale dlaczego w takim razie miałem 5 z niemieckiego? Przecież to też język! Nie chodzi tu bynajmniej o nauczyciela, bo obydwie Panie dawały się we znaki, ale o .. gramatykę? Niewątpliwie, ta niemiecka należy do najtrudniejszych, ale czyżby to miało aż takie znaczenie? No tak, przecież nauka języków obcych w szkołach polega na analizowaniu gramatyki, lekceważy się przy tym rozwijanie zdolności fonetyczno – retorycznych.
Miałem kiedyś koleżankę, która miała tróję, mimo, że niemal na każdej lekcji nauczyciel pytał się jej o jakiś zwrot słówko. Ona po prostu nie lubiła gramatyki, nie mogła się jej nauczyć.
Reasumując, myślę, że niemiecki to szansa dla ścisłowców, cóż im jednak z tego, jeśli nie będą na bieżąco z wymową, przecież to jest najważniejsze!
Entry Filed under: Nauka. .
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed